Historia OSP

  „W historii narodu, w historii określonej grupy społecznej czy organizacji są chwile, które długo pozostają w pamięci tak członków tej organizacji jak i środowiska”.

Taki moment przeżywa w obecnym roku nasza organizacja strażacka.

Ochotnicza Straż Pożarna w Kąclowej, która obchodzi 105 lecie swej działalności w ratowaniu ludności w nieszczęściach pożarów jak i innych.

Były to lata wzlotów i upadków, ale patrząc na perspektywę lat przewijały się w naszej historii raczej sukcesy, zwłaszcza, że naszym głównym celem było, jest i będzie niesienie pomocy bliźniemu w najcięższej chwili, w chwili nieszczęścia.

Przyglądnijmy się zatem krótko naszej historii.

Po wielkim pożarze, który miał miejsce w 1908 r. na osiedlu Karolówka, gdzie spłonęło kilka zabudowań, z inicjatywy ówczesnego kierownika Szkoły Podstawowej Pana Ignacego Korzenia i Pana Wójta wsi Kąclowa Jana Święsa oraz Józefa Matuły założono Ochotniczą Straż Pożąrną. Było to w roku 1911.

Początkowo straż była wyposażona w ręczne sikawki. Po pierwszej wojnie światowej OSP otrzymała pompę konną, która była na wyposażeniu straży do 1960 roku.

Początki były bardzo trudne ze względu na fakt, że byliśmy wówczas pod zaborami, niemniej liczy się fakt powołania do życia Ochotniczej Straży Pożarnej, co świadczy o dużym zaangażowaniu i trosce naszych mieszkańców.

Lata przed pierwszą wojną światową i lata pierwszej wojny nie przysporzyły sukcesów, ale należy je usprawiedliwić istniejącymi warunkami polityczno-ekonomicznymi i tym, że prawie wszyscy członkowie OSP poszli na wojnę.

Dopiero kilka lat po wojnie, to jest w 1926 roku funkcje komendanta OSP objął Druh Roman Kamiński. Straż rozpoczęła prężną działalność i gdy wraz z Druhem Franciszkiem Matułą w 1930 roku ukończyli kurs komendantów rozpoczęły się regularne szkolenia i ćwiczenia członków OSP.

Rozpoczęto starania o budowę remizy, ponieważ sprzęt, jaki był na wyposażeniu OSP przechowywany był w starej kuźni u kowala Pana Piotra Grucy. Działkę o powierzchni 2 ary pod budowę remizy dał Tomasz Święs koło rzeki, ale podczas komasacji wsi Kąclowa działkę przeniesiono koło drogi, tam gdzie jest obecnie budynek starej remizy. Na budowę wówczas nie było funduszy.

Lata drugiej wojny światowej były, jak w całej Polsce trudne. Niektórzy druhowie brali czynny udział w kampanii wrześniowej. Po powrocie brali udział w ruchu oporu w Związku Walki Zbrojnej, za co byli ścigani przez Gestapo. 14 sierpnia 1942 r. Gestapo ujęło Komendanta OSP Romana Kamińskiego, druhów: Eugeniusza Sekułę, Jana Święsa, Jan Główczyka i Eugeniusza Święsa. Udało się zbiec Eugeniuszowi Święsowi i Franciszkowi Matule, którzy byli zmuszeni do ukrywania się do końca wojny. Po aresztowaniu Komendanta Kamińskiego funkcję komendanta OSP objął w roku 1943 druh Andrzej Główczyk, którą pełnił do 1947 r.

W 1947 roku funkcję komendanta objął brat Andrzeja, druh Jan Główczyk, którą pełnił do 1953 r.

W 1953 r. odbyły się wybory zarządu OSP. Prezesem został druh Stanisław Stelmach, naczelnikiem druh Wojciech Broda, sekretarzem druh Józef Kuczaj, skarbnikiem druh Józef Gruca.

Z inicjatywy zarządu OSP i przy pomocy ówczesnego Przewodniczącego Gromadzkiej Rady i sołtysa wsi Kąclowa Bolesława Grucy powołano Komitet Budowy Remizy, którego przewodniczącym został kierownik tartaku w Kąclowej Pan Józef Pieczonka. Dokupiono jeszcze 2 ary gruntu od Pana Jana Skraby, tak że razem było 4 ary i budowa ruszyła, przy bardzo dużej pomocy kierownika tartaku, który dał 10 ludzi i kilka furmanek do zwożenia materiałów budowlanych. Dzięki pomocy strażaków, mieszkańców Kąclowej oraz powiatowej Komendy Straży Pożarnej i Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej w 1958 roku rozpoczęto budowę, którą ukończono w 1962 r.

W 1966 r. odbyły się kolejne wybory Zarządu OSP. Prezesem został druh Bolesław Grybel, naczelnikiem druh Stanisław Gryboś, sekretarzem druh Józef Kuczaj, skarbnikiem druh Szczepan Łuczak.

W 1966 z własnych funduszy i przy pomocy Gromadzkiej Rady Narodowej został zakupiony nowy wóz konny oraz motopompa M 400. W wyniku starań zarządu w 1973 otrzymaliśmy z Karpackiej Brygady WOP wycofany z wojska samochód ciężarowy GAZ 51 (Lublin), który został przystosowany jako wóz bojowy straży.

W 1972 r. nastąpiła zmiana prezesa. Nowym prezesem został druh Józef Góra.

W 1973 r. mieszkańcy Kąclowej ufundowali OSP Sztandar Związku nadany przez Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Nowym Sączu, a wręczony OSP Kąclowa w dniu 22 lipca 1973 r. przez Naczelnika Gminy Grybów Eugeniusza Motykę, przy udziale komendanta powiatowego Pułkownika Józefa Strojnego. 29 lipca 1973 r. sztandar został poświęcony w kościele parafialnym przez proboszcza, Księdza Kanonika Stanisława Kozieję.

Dzięki staraniom zarządu decyzja komendanta wojewódzkiego pułkownika Józefa strojnego w dniu 26 kwietnia 1978 r. otrzymaliśmy nowy samochód bojowy „ŻUK” oraz nową motopompę M 800 Polonia i 10 mundurów bojowych.

Na kolejnych wyborach w 1981 r. wybrano nowy zarząd. I tak prezesem został druh Józef Góra, naczelnikiem druh Stanisław Gryboś, sekretarzem druh Józef Kuczaj, skarbnikiem druh Jan Góra.

W sierpniu 1984 r. za zebraniu wiejskim rozważana była sprawa zagospodarowania gruntu przy starej szkole. Wówczas naczelnik OSP druh Stanisław Gryboś złożył wniosek o wybudowanie nowej remizy, ponieważ stara nie spełniała potrzeb straży i wsi. Obecny na zebraniu naczelnik Miasta i Gminy Grybów Jan Fyda wyraził zgodę na budowę Domu Strażaka z Remizą. Obecny zarząd OSP rozpoczął starania o przydział działki 20 arów pod budowę remizy, co trwało ponad 5 lat. W końcu naczelnik M. i G. przydzielił dla OSP Kąclowa działkę pod budowę remizy.

W 1990 roku powołano komitet budowy, którego przewodniczącym został druh Stanisław Gruca i rozpoczęto budowę.

Zarząd OSP oraz druhowie podjęli decyzję, żeby fundusze jakie OSP wówczas posiadała przeznaczyć na zakup materiałów na budowę. Zakupiono 3 tysiące pustaków, 8 m3 tarcicy, 16 tysięcy cegły, 20 samochodów grysu i piasku, 5,5 tony stali, 150 żerdzi oraz załatwiono projekt.

W 1991 r. na kolejnym zebraniu sprawozdawczo-wyborczym wybrano nowy zarząd w składzie: prezes – Stanisław Skrabski, naczelnik – Stanisław Gryboś, sekretarz – Antoni Gruca, skarbnik – Wojciech Święs.

W maju 1992 r. ówczesny proboszcz parafii Kąclowa Ks. Kanonik Stanisław Szostek przekazał OSP nowy sztandar, który to ufundował.

Gdy remiza została wybudowana w stanie surowym, dokończenie przejął Urząd Gminy w Grybowie i w roku 1998 remiza została przemianowana na Dom Ludowy. Straż otrzymała garaż i pomieszczenie socjalne częściowo wykończone.

W styczniu 2001 na walnym zebraniu sprawozdawczo wyborczym wybrano nowy zarząd OSP w składzie: prezes – Stanisław Skrabski, naczelnik – Jan Broda, zastępca naczelnika – Jan Stelmach, sekretarz – Krzysztof Gruca, skarbnik – Wojciech Święs, gospodarz – Stanisław Pękala, członek zarządu – Jan Kuczaj, Jerzy Broda.

W 2001 roku strażacy czynem i przy pomocy funduszy z zarządu Miejsko-Gminnego OSP wykończyli i zagospodarowali garaż i pomieszczenia socjalne w nowym budynku i przeprowadzili samochód i sprzęt. Przy tych pracach duży udział mieli druhowie: Jan Broda, Jan Stelmach, Stanisław Skrabski, Wojciech Święs, Zenon Poręba. Po przeprowadzeniu i zagospodarowaniu nowych pomieszczeń Zarząd OSP i druhowie podjęli uchwałę o sprzedaży starej remizy wraz z działką, na co uzyskali zgodę zebrania wiejskiego, a pieniądze uzyskane ze sprzedaży w wysokości 19 000 zł przeznaczono na zakup nowego samochodu bojowego marki Mercedes beczkowóz. Samochód ten kosztował 46 000 zł. Brakujące pieniądze dostaliśmy od Zarządu M. i G. Grybów OSP w wysokości 26 000 zł i od Rady Sołeckiej Wsi Kąclowa 1 000 zł.

Dnia 27 października 2001 nowy samochód został przekazany na stan OSP i poświęcony przez J. E. Ks. Biskupa Józefa Gucwę w asyście proboszcza parafii Kąclowa Ks. Kan. Bolesława Bukowca oraz kapelana M. i G. OSP Ks. Marcina Krępa. W tym samym dniu sztandar naszej jednostki został odznaczony Złotym Medalem Związku. Akt nadania podpisał prezes Zarządu Głównego OSP Waldemar Pawlak.

Na przestrzeni naszej 90 letniej historii mieliśmy wielu ofiarnych i oddanych druhów strażaków, prezesów i naczelników, którzy odeszli w stan spoczynku, ale nadal służą radą i swoim doświadczeniem. Byli członkami OSP po kilkadziesiąt lat.

            Są to druhowie:

Stelmach Eugeniusz – 61 lat

Góra Józef – 60 lat

Gryboś Stanisław 56 lat

Motyka Franciszek 53 lata

Góra Jan – 42 lata

Łuczak Szczepan – 51 lat

Gruca Stanisław – 42 lata

Góra Wojciech 35 lat

Wspomnijmy jeszcze druhów, którzy odeszli na wieczną wartę. Są to:

Roman Kamiński, Franciszek Matuła, Bernard Motyka, Michał Durlak, Wojciech Broda,  Andrzej Główczyk, Jan Główczyk, Józef Gruca, Stanisław Koszyk, Stanisław Kuczaj, Józef Kuczaj, Jan Główczyk, Józef Główczyk, Władysław Kmak, Eugeniusz Sekula, Władysław Gruca, Marian Broda, Stanisław Gruca, Stanisław Gryboś.

Funkcje prezesów po II wojnie światowej sprawowali:

Stanisław Stelmach – 13 lat

Bolesław Grybel – 6 lat

Józef Góra – 9 lat

Stanisław Gruca – 10 lat

Stanisław Skrabski od 1991 – 2011

Matuła Tadeusz – od 2011

Funkcję naczelników po II wojnie sprawowali:

Andrzej Główczyk – 5 lat

Jan Główczyk 5 lat

Wojciech Broda 13 lat

Stanisław Gryboś 35 lat

Jan Broda od 2001 do 2011

Kuczaj Jan od 2011 r.

         Pragnę wymienić, że w latach II wojny światowej członkiem kąclowskiej OSP był obecny Ks. Bp Józef Gucwa.  W obecnym czasie OSP Kąclowa liczy 36 członków czynnych i 5 członków honorowych, oraz dwie sekcje młodzieżowe w liczbie 20 druhów.